Poranny wylot z Polski i lot do Stambułu, skąd lecimy do położonego nad ogromnym słonym jeziorem o tej samej nazwie – miasta Van we wschodniej Anatolii.
Miasto i jezioro Van leżą na wysokości 1646 m.n.p.m.) Po śniadaniu pojedziemy naszym busem na południe miasta Van do przystani nad jeziorem, gdzie od razu popłyniemy łodzią na wyspę Akdamar. Jest to jedna z największych trakcji tego terenu. Tu najpierw mały spacer by obejrzeć starochrześcijański kościół. Następnie pójdziemy na skalistą plażę, by trochę popływać w jeziorze. Do będzie dobry dzień na odpoczynek po podróży. Nocleg w hotelu w Van.
Rano zaraz po śniadaniu udajemy się wynajętym samochodem do obozowiska położonego na zboczach góry Suphan Dag, które będzie naszą bazą wysuniętą w drodze na szczyt. Po południu aklimatyzacja i odpoczynek. Nocleg w namiotach.
Ruszamy przed świtem. Naszym celem szczyt Suphan Dag – 4058 m.n.p.m. Długie podejście będzie prowadzić najpierw łagodnie wznoszącymi się łąkami górskimi a potem coraz stromszym zboczem w kopule szczytowej pokrytej rumoszem skalnym. Na sam szczyt wejdziemy po wielkich bazaltowych blokach. Ze szczytu roztacza się fantastyczny widok na jezioro i wielkie obszary wschodniej Anatolii. Dp obozu schodzimy na lekki lunch. W obozie ładujemy się do samochodów i jedziemy do Dogubeyazit, miasta położonego u stóp Araratu. Nocleg w hotelu.
Po śniadaniu startujemy ze zwiedzaniem niezwykłych okolic Dogubeyazit. Jedziemy wynajętym samochodem i odwiedzamy takie miejsca jak malowniczy Pałac Ishak Paszy, grobowiec Ahmedi Hani, zaglądniemy do krateru po wielkim meteorze i wreszcie zwiedzimy muzeum Arka Noego w poszukiwaniu śladów Wielkiego Potopu.
Dla chętnych po południu wycieczka do ciepłych wulkanicznych źródeł z kąpielą w nich (opłata dodatkowa około 30 euro). Nocleg w hotelu.
Zaczynany trekking na Ararat! W tym dniu opuszczamy przytulny hotel i jedziemy samochodem do osady Eli, gdzie zapakujemy nasze bagaże na konie. Sami już pieszo ruszmy na podbój góry, najpierw do bazy Yesil Yalaya na wysokości 3300 m. Korzystając z tego że będziemy dysponować własnym kucharzem, który zadba o nasze żołądki, my skoncentrujemy się na fotografowaniu i aklimatyzacji na górskich łąkach. Nocleg w namiotach.
Po pożywnym kurdyjskim śniadaniu wspinamy się do ostatniego obozu na wysokości 4200 m. Nie powinno nam to sprawić trudności ze względu na wcześniejszy trekking na Suphanie i dlatego też, że nasze plecaki powędrują na grzbietach koni. My idziemy na lekko. Po obiedzie odpoczynek przez jutrzejszym atakiem szczytowym. Nocleg w namiotach.
Dzień wielkiego szturmu na szczyt! Startujemy w środku nocy, by zdobyć wierzchołek tego wielkiego wulkanu tuż po świcie. Po nasyceniu się sukcesem i wspaniałą panoramą schodzimy najpierw do bazy na 4200 m. skąd po malej przekąsce schodzimy na obiad i nocleg do Yesil Yalaya. Nocleg w namiotach.
Po śniadaniu schodzimy do Eli gdzie czeka już na nas samochód, którym jedziemy do Dogubeyazit, gdzie udamy się na relaksującą wizyta w prawdziwej łaźni tureckiej! Oprócz sauny, łaźni parowej oraz biczy wodnych za dodatkową opłatą (15 – 20 euro) można skorzystać masażu całego ciała. Przyda się nam to po wysiłkach związanych z trekkingiem. Nocleg w hotelu.
Po wczesnym śniadaniu transfer busem do miasta Van. Po drodze zatrzymamy się przy przepięknych Wodospadach Muradyie. W samym mieście odwiedzimy zamek Van, którego początki sięgają czasów starożytnego królestwa Urartu. Nocleg w hotelu w Van.
Po śniadaniu jedziemy na lotnisko i lecimy do Polski przez Stambuł. Dla chętnych możliwość pozostania w Stambule i zwiedzania. Koniec programu.